Whisky, Beczki – Welcome to LD Hing

Blog

Whisky, Beczki

inwestowanie w whisky

W trakcie ostatnich pięciu lat whisky z Dalekiego Wschodu drożały nawet szybciej niż te szkockie. Nie bez znaczenia jest marketing oraz sama butelka. Wielu producentów postanowiło się specjalizować w produkcji whisky, które miały być później gwiazdami na aukcjach i miały rozpropagować ich nazwę w świecie kolekcjonerskim i wśród inwestorów. Wszystkie najdroższe whisky, które zostały dotąd sprzedane, były wlane do butelek będących już same w sobie dziełami sztuki.

Jak Zorganizować Udane śWięTa BożEgo Narodzenia I Nie ..

Dziesięć lat temu było to ok. 3 mld litrów, a dwadzieścia lat temu 2,6 mld. 30 lat temu produkcja była o połowę niższa. Warto dodać, że w 2011 r. sprzedano ok. waluty forex 380 mln litrów alkoholu, a w 2012 r. W związku z tym z jednej strony rosną zapasy beczek młodej whisky, z drugiej strony maleją zapasy starych roczników.

– poradnik początkującego Pytania o inwestowanie w whisky są jednymi z najczęściej zadawanych na forach i grupach whisky na FB. Dostaję niezliczone prośby o to, aby napisać jakiś przewodnik na ten temat, lub lepiej, bez żadnego przewodnika po prostu napisać co kupić 😉 Dzisiaj materiał właśnie na ten temat! Bądźmy szczerzy, jeśli chcesz inwestować w whisky, ale nie chcesz jej pić, to oczywiście możesz. Problem jednak w tym, że nie będziesz w stanie o tym rozmawiać z kimś kto lubi whisky, ani podejmować decyzji w oparciu o to czego doświadczyłeś i wiesz na pewno.

Czy Na Pewno Chcesz Zrezygnować Z Tej Grupy?

Nie jestem dokładnie pewien o jakie szkło chodzi… O szklankę? Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem * Czy można pić whisky z colą?

Wydawać by się mogło, że wynik ten nie jest szczególnie emocjonujący, jeśli dodamy, że najdroższa sprzedana w historii whisky została zlicytowana w styczniu obecnego roku za bagatela 630 tys. Cóż szczególnego było w związku z tym w tej transakcji? To, że jeszcze w 2008 r.

Raczkujące destylarnie na początku zarabiają też na sprzedaży wódki albo ginu, https://dowmarkets.com/ bo na tym można zarobić od razu. A jeśli chodzi o whisky butelkowaną?

Poza tym, że inwestując przez taką firmę zawsze musimy podzielić się tym zyskiem, to nie mamy kontroli nad tym, w co te pieniądze są wkładane. Jeśli ktoś nie chce się zagłębiać w temat i zadowoli go zysk nieco większy niż oprocentowanie w banku to jak najbardziej może spróbować. Przy okazji możemy poszerzyć swoją wiedzę na temat historii Anglii, która według mnie jest dużo ciekawsza niż historia Francji, Hiszpanii czy jakiegokolwiek innego kraju. Będąc przy tych krajach – czy warto sugerować się pochodzeniem trunku przy inwestowaniu?

Uformowało to wyjątkową subkulturę doskonale rozwijającą się w takich krajach jak Niemcy, Belgia, Frnacja, a także Włochy no i oczywiście inwestowanie w whisky Szkocja. Jeszcze kilkanaście lat temu sławna dzisiaj Porte Ellen była whisky ogólnodostępną na rynku i kupić ją było można np.

Na razie tak, chociaż oczywiście nie wiadomo, czy kiedyś nie pęknie ta bańka, która powstała wskutek wysokiego popytu i znacznego wzrostu cen. Już kiedyś byliśmy świadkiem takiej sytuacji chociaż nie wszyscy o tym pamiętają – w latach 80-tych doświadczyliśmy największego kryzysu w branży whisky, który spowodował zamknięcie wielu destylarni. Wówczas u upadających producentów można było kupić trunki za bezcen. Nie chcę uprawiać czarnowidztwa, ale gdy współczesny rynek alkoholu “przegrzeje się” i klienci wyhamują z zakupami, to inwestowanie w whisky może okazać się mniej opłacalne. Pamiętajmy, że inwestycja w alkohol jest jak obstawianie wyścigów konnych, czy jak każda inna inwestycja – nigdy nie wiemy, czy na czymś stracimy, czy też zyskamy.

  • Jarosław Buss: Coraz więcej osób myśli o whisky jako o potencjalnym źródle zarobku, ale w Polsce jest to jeszcze bardzo mała skala – jeśli już inwestujemy to raczej w butelki, które się szybko kupuje.
  • Jednak ten segment rynku rozwija się w bardzo szybkim tempie, więc sądzę, że kiedyś zaczniemy inwestować też w beczki, co jest już bardzo popularne na zachodzie.

Największą słabość mam do butelek whisky z Westie. Tak, z tym małym, białym szkockim psem, którego mam w domu 😉 To czy ten Arran jest dobrą whisky mnie nie interesuje, bo kupiłem go dla pieska na etykiecie.

Mapa strony Niniejszy Portal nie ma na celu zachęcenia do spożywania napojów alkoholowych.

W jakie whisky radzi Pan obecnie inwestować? Sugeruję bezpieczne inwestowanie, czyli kupowanie pojedynczych butelek z limitowanych edycji, od znanych destylacji. Znane klasyczne szkockie single malty, takie jak Macallan, Dalmore, Ardbeg będą dla nas najpewniejszą inwestycją. Jeśli ktoś chce sobie stworzyć większy prywatny portfel inwestycyjny, może do niego włożyć także jakieś whisky japońskie czy tajwańskie, a może irlandzkie.

Zarejestruj Się W Goldenline

Dzisiaj to oczywiście niemożliwe, ale pokazuje doskonale, że wzrost wartości whisky jest procesem długoterminowym. IV. WYGLĄD BUTELKI I OPAKOWANIA Znam wiele osób, które podchodzą do sprawy w sposób filozoficzny twierdząc, że liczy się wyłącznie smak whisky, która jeśli jest dobra, mogłaby być wlana do butelki po occie. Nie sposób jednak nie zauważyć, że pudło paradne w postaci tuby lub „trumny” jest miłe dla oka i z pewnością przyciąga kupujących. Mówiąc szczerze sam bywam takim „Januszem inwestycji”.

Inwestowanie W Whisky W Praktyce

Wielu znawców początkowo zastanawiało się, skąd to wysokie miejsce i ta cena? Otóż butelka zaprojektowana została przez znane studio Stuarta Hughesa, a na jej szyjce znajdują się trzy diamenty 13,5-karatowe oraz unikalny 18,5-karatowy. Sam likier został wzbogacony tylko cytrusowymi olejkami….. Za to cena rzuca wszystkich na kolana: czterdzieści cztery miliony dolarów.

Pod koniec 2014 roku miałem możliwość zakupu wraz z moimi klientami miniaturki Karuizawa 1964 cask #3603 od polskiego inwestowanie w whisky partnera Wealth Solutions w cenie 3 tys. zł, sprzedałem ją zaś kilka miesięcy temu na aukcji za 12 tys.

Warto również dodać, że od kilku lat coroczna produkcja nowej whisky jest większa niż łączne zapasy whisky wydestylowanej przed 2002 r. zapasów to whisky starsza niż 13 lat, https://dowmarkets.com/pl/education/inwestycje/inwestowanie-w-whisky/ przy obecnym tempie jej butelkowania zapas ten wystarczyć może jeszcze na niecałe 4 lata. W związku z tym brakuje starej whisky, a magazyny są zapełnione młodym destylatem.

Zależy mi na tym zebyście byli rozsądni tak bardzo, że w najbliższej przyszłości planuję napisać artykuł pt. „5 powodów, dla których nie warto już inwestować w whisky”. I choćby dlatego, jeśli jeszcze tego nie robicie, koniecznie zostawcie suba na moim kanale YT i zacznijcie śledzić mojego bloga 🙂 2 Responses to gbp – poradnik początkującego

inwestowanie w whisky

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *